Beauty

Uroda kobiety emanuje z jej wnętrza!


Często zdarza się, że czuję brak motywacji by się ogarnąć tylko na wyjście do pobliskiego sklepu. Tobie też z pewnością zdarzają się takie chwile. Witaj w klubie! Ja nienawidzę się stroić, malować, czesać. Uważam, że jestem ładna bez tych wszystkich sztuczności. Taka, jaką stworzyła mnie natura. Choć również mam wady, w ogóle się nimi nie przejmuję, w przeciwieństwie do innych kobiet, które załamują ręce na widok zwisających piersi, jakby nie rozumiały prawa grawitacji, cellulitu, czy fałdki na brzuchu. Pomyśl, jak cycki mają ci sterczeć, skoro jeśli są spore, to wiadome jest, iż skóra ich nie utrzyma? Oczywiście można założyć stanik i udawać sexy, ale nie o to chodzi, bo przecież kiedyś trzeba będzie go zdjąć.

Stań przed lustrem nago i popatrz, jak wygląda prawdziwa kobieta. Najprawdopodobniej masz którąś z poniższych cech: odstające uszy, krzywy nos, wąskie usta, fałdkę na brzuchu, cellulit, rozstępy, obwisłe piersi, krzywe nogi, duże stopy, sianowate włosy. Ale wiesz co? Mi to nie przeszkadza i tak bym cię polubiła, faceci też nie będą zwracać na to uwagi, kiedy zaakceptujesz samą siebie. Nie chodzi mi tu o maskowanie tego wszystkiego na siłę, bo jeśli masz odstające uszy, to w upały będziesz chodzić w rozpuszczonych włosach? Istny koszmar. Naprawdę nie warto popadać w paranoję, że jeśli wyjdziesz bez makijażu, ludzie zaczną omijać cię na ulicy! Rozejrzyj się, a zauważysz, że większość ludzi nie jest zbyt atrakcyjnymi z wyglądu, bogatymi, ani dobrze ubranymi, a żyją i funkcjonują. Mało tego, mają rodziny i są kochani!

Możesz być otyła, mieć blizny, któryś stopień inwalidztwa, a i tak spotkasz kogoś, kto będzie chciał spędzać z tobą czas, rozmawiać, pomagać, żyć! Niestety te wyidealizowane, nierealne postaci kobiet patrzące na nas z reklam, skutecznie obniżają naszą samoocenę. Wiele z nich, kiedy wyjdzie bez makijażu na ulicę, jest po prostu nieatrakcyjna! Dosłownie brzydsza, niż przeciętna kobieta. Zastanów się nad tym, czy warto gonić za niedoścignionym ideałem piękna, który zmienia się co chwilę...

Oczywiście wspaniale jest popatrzeć z rozmarzeniem na piękną, elegancką, pewną siebie kobietę, jednak nie w kontekście porównywania się do niej. Faceci oglądają się za takimi, mój mąż się ogląda, ba! Nawet i ja się oglądam, bo laska przyciąga wzrok. Nierzadko szturcham męża mówiąc: "Zobacz, jaka laska", a on "Noo" i to wszystko. I tak wiem, że będzie ze mną, bo to ja daję mu to, czego potrzebuje, a patrzenie to nie grzech. Naprawdę nie rozumiem chorobliwej zazdrości innych kobiet. Nie zabraniaj mu tego i traktuj z przymrużeniem oka, bo to walka z wiatrakami. Jeśli by cię nie kochał, już dawno poleciałby do takiej dziuni. Jednak jak widzisz, jest z tobą z jakiegoś powodu. Po prostu jesteś dla niego najlepsza!

Faceci uwielbiają patrzeć na zgrabne i ładne kobiety, jednak zazwyczaj ich życiowymi partnerkami stają się przeciętne dziewczyny. Dlaczego? To proste! Taka pięknisia stanowiłaby dla niego nie lada kłopot, kiedy musiałby odsuwać od niej nieustannie tłumy wielbicieli. Skoro ona może mieć każdego, na pewno odejdzie z lepszym, itd. Takie laski są dobre do imprezowania, miłosnych uniesień i innych krótkoterminowych zabaw. Niestety to przykre, bo kiedy ślicznotka jest naprawdę mądrą i wartościową osobą, oceniana jest jedynie przez pryzmat swej urody. Niejedna uważa to za przekleństwo, gdyż jest posądzana, że wszystko co osiągnęła, zyskała za pomocą swojej urody. Jest to niezwykle krzywdzące dla takich dziewczyn.

Ja nie chciałabym być zbyt atrakcyjną, bo wiem, że ktoś lubi mnie za to kim jestem, a nie jak wyglądam. Jak to się mówi: "Uroda przemija" i chcemy, czy nie - musimy się z tym pogodzić. Dlatego uważam, że nie warto tak obsesyjnie dbać o swoje ciało. Zastanawiałaś się, jak ma pomieścić twoja skóra tony wklepywanych kremów? :) Kiedyś nie znano aż tak szerokiej gamy kosmetyków, a kobiety naturalnie były damami. Pomyśl nad tym i przestań katować swoje ciało tymi wszystkimi wątpliwej jakości preparatami.

Zamiast wyszukiwać w swoim ciele kolejnych mankamentów, weź prysznic, ubierz się w zwiewne ciuchy, skręć włosy w kok lub upnij w kitę i wyjdź na dwór! Poczuj, jak przyjemnie czuć tę naturalność, kiedy wiatr smaga twe włosy i nie musisz martwić się, czy makijaż trzyma się na swoim miejscu. Uśmiechaj się bez obaw, że szminka wylądowała na twoich zębach. Ciesz się z promieni słońca, deszczu, wiatru. Żyj...

Instagram