Beauty

Jak zmienić szablon na blogu i nie odstraszyć czytelników?

W tym poście poruszę sprawę zmiany szablonu na blogu. Jak już wiedzą stali czytelnicy, Blokotek dość często się zmienia pod względem designu. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to może przyprawiać cię o ból głowy, jednak wciąż poszukuję stylu, który podobałby się i mi, i osobom które mój blog odwiedzają.

Wyrobienie sobie własnej marki jest trudne. Nie tylko liczy się jakość treści bloga, ale i jego wygląd. Czytelnicy przyzwyczajają się do niego i z nim kojarzą twój blog. Jeżeli radykalnie zmienisz szablon, to tak, jakbyś stworzył zupełnie inne miejsce, w którym umieszczasz swoje przemyślenia. Ogólnie rzecz biorąc, ludzie nie lubią zmian. Szybko przyzwyczajają się do zaistniałego stanu, a wszelkie modyfikacje odbierają nieprzychylnie. Czy to oznacza, że musisz trzymać stary szablon? Skądże! Jeżeli jest z epoki kamienia łupanego i nie spełnia aktualnych kryteriów programowania, wywal go! Po co czytelnicy mają mieć problemy z otwarciem bloga w przeglądarkach, albo wkurzać się, że zbyt długo się ładuje.

Blokotek istnieje już od prawie 3 lat - w tym rok pod aktualną nazwą. Prowadzi go człowiek i wcale nie jakiś super programista, czy znawca technik SEO, lecz prosty samouk, który do wszystkiego doszedł sam. Wszystkie posty, które tu znajdziesz, stworzone są po to, by pomóc ci stawać się coraz lepszym blogerem. Cała wiedza zawarta w tym blogu, została zgromadzona przeze mnie osobiście na drodze szperania w necie. Mówi się, że internet, to śmietnik. Niestety w dużej mierze to prawda, jednak ja staram się wygrzebywać w nim perełki, które mogą przydać się innym. Pragnę, by Blokotek stał się właśnie jedną z takich perełek. Praktyczną encyklopedią wiedzy i umiejętności, które nauczą początkującego blogera radzić sobie z prowadzeniem własnego internetowego pamiętnika. Ja nie łudzę się, że będzie popularny niczym WP, czy Onet, albo plotkarski Pudelek, jednak miło by było, by choć parę osób go czytało. Ty też nie załamuj się, patrząc na własne statystyki. Nie od razu Rzym zbudowano. Pisz dla siebie, dla osób, które już cię znalazły. Twórz stopniowo swój styl pisania, wyrabiaj sobie renomę. Nie zważaj na hejty, tylko trwaj w swojej pasji, a przyjdzie czas, że ciężka praca zbierze plon i jaki by on nie był - ciesz się! 

Ja wciąż poszukuję własnego stylu pisania. Staram się robić to w sposób poprawny, poważny i oficjalny, jednak jestem bardzo emocjonalną osobą i jeżeli już się rozpiszę, to aż strach tego czytać :P Dziś w te piękne Walentynki dotarło do mnie, że wiele rzeczy robię wbrew sobie. Blokotek ma być encyklopedią przyjazną amatorom, jednak kto powiedział, że ma tu być poważnie? Dlaczego narzucam sobie coś, bo wypada? Do licha z tym! Fajnie podać ci jakiś kod, który coś tam zrobi na twoim blogu, ale skorzystasz z niego i odejdziesz, ponieważ nie jesteś przywiązany ani do mnie jako osoby, ani do tego bloga. Nie chcę, żeby tak było. Chcę z tobą dyskutować, pomagać ci. Pisanie w jedną stronę jest puste, pozbawione sensu. Być może i ty znajdujesz się w podobnej sytuacji, że nie wiesz co pisać, jak i po co. Myślisz nad zmianą wyglądu bloga, lecz boisz się konsekwencji, ale wiesz co ci powiem? Zrób to. Szablon przygotowuj dokładnie, nie spiesz się. Zbadaj swoje upodobania, by nie wahać się i nie kombinować, jak robię to ja. Zmiany są dobre, ale nie za częste.

Miał być poradnik o zmianie szablonu, a wyszedł pamiętnik z wylanymi emocjami, ale może to i dobrze? Może lepiej przestać być poprawnym, bo tak trzeba i zacząć być po prostu sobą? Przestań się bać, że ktoś skrytykuje sposób, w jaki piszesz, gdyż nie wszystkim da się dogodzić. Jeden powie, że tu nudno inny, że jesteś wariatem, ale to tobie pisanie ma sprawiać radość! To samo tyczy się designu bloga. Kiedy na niego patrzysz, ma ci się podobać, być czytelny i prosty, ale powinna bić z niego taka świeżość. Przygotuj się na to, że wyrabianie własnego stylu może trwać nawet latami! Zyskanie sympatii czytelników również może potrwać.

Zmian dokonuj systematycznie i pojedynczo. Najpierw zmień kolor, potem rodzaj czcionki, jeszcze kiedy indziej poprzestawiaj widżety lub dodaj nowe elementy. Najlepiej byłoby, gdybyś starannie przemyślał każdą najdrobniejszą rzecz. Nie rób tak jak ja, że człowiek wchodzi a tu zupełnie inny blog :P Masz swoją głowę, więc rusz nią i nie dopuść, by czytelnicy błagali, byś przestał kombinować z szablonami :P

Instagram